Autor |
Wiadomość |
Gość |
Wysłany: Środa 22:32, 02 Sty 2008 Temat postu: |
|
Bardzo ciekawym wg mnie prototypem niemieckim, który nie został wykorzystany bojowo był Bachem Ba 349 "Natter"
Opis powstania
U schyłku wojny III Rzesza znalazła się w dramatycznej sytuacji. Czterosilnikowe Latające Fortece amerykańskiej 8 Armii Powietrznej niszczyły ważne ośrodki przemysłowe. Luftwaffe nie mogła im w tym przeszkodzić, min. dlatego, że własne lotniska były celem ataków alianckich myśliwców dalekiego zasięgu. Rozpaczliwie szukano sposobów zaradzenia tej sytuacji. Chodziło o skonstruowanie samolotu, który mógłby skutecznie zaatakować zbliżające się do celu bombowce, nie narażając się na atak nieprzyjacielskich myśliwców, a więc ... nie korzystając z lotnisk. Jednym ze zrealizowanych pomysłów był projekt inż. Ericha Bachema BP-20A, zgłoszony w sierpniu 1944. Chodziło o myśliwiec jednorazowego użytku (Verschleissjäger), który po starcie z pionowej wyrzutni przy użyciu napędu rakietowego mógłby wznieść się szybko na pułap nadlatujących bombowców i zniszczyć przynajmniej jedną z maszyn przy pomocy pocisków rakietowych powietrze-powietrze. Po wykonaniu zadania pilot miał opuścić samolot na spadochronie, samolot zaś - ulec zniszczeniu. Najcenniejszy element konstrukcji - silnik - miał być odzyskiwany na spadochronie. Projekt został zatwierdzony i prace nad budową prototypu o oficjalnym oznaczeniu Ba-349 Natter rozpoczęły się w zakładach Bachem-Werke, prowadzonych przez inż. Bachema. Pierwsze prototypy gotowe były do prób w grudniu 1944. Wykonano kilka pilotowanych, bezsilnikowych lotów na hole, następnie kilka startów bezpilotowych. 28.02.1945 odbył się pierwszy pilotowany lot Ba-349 zakończony śmiercią oblatywacza i rozbiciem samolotu z powodu urwania się osłony kabiny. Tym niemniej próby kontynuowano i do kwietnia 1945 wykonano łączni e36 udanych startów, w tym 7 pilotowanych. W międzyczasie opracowano i zbudowano prototyp ulepszonej wersji seryjnej Ba-349B z dwukomorowym silnikiem Walter 109-509C-1 (17+3 kN) o lepszych osiągach.
Do bojowego zastosowania samolotów nie doszło, gdyż zbliżanie się wojsk amerykańskich zmusiło obsługę do zniszczenia przygotowanych do akcji maszyn
Konstrukcja: jednomiejscowy, wolnonośny średniopłat konstrukcji mieszanej zbudowany z materiałów niestrategicznych (tylko dźwigar płata i zbiornik paliwa zbudowane były z materiałów lotniczych). Prostokątne w obrysie skrzydło obrysie skrzydło o symetrycznym profilu i takież usterzenie były z drewna, kryte sklejką. Metalowy kadłub zbudowany był z kilku segmentów o przekroju kołowym. Pilot zajmował miejsce w przedniej części kadłuba, w opancerzonej kabinie wyposażonej tylko w najniezbędniejsze przyrządy. Zbiorniki paliwa, 435 dm3 T-Stoff (nadtlenek wodoru) i 190 dm3 C-Stoff (mieszanka wodzianu hydrazyny z alkoholem metylowym) znajdowały się w centralnej części kadłuba. Do boków tylnej części kadłuba przymocowane były cztery wspomagające silniki rakietowe Schmieding na paliwo stałe, o ciągu 4,5 kN, odrzucane po wypaleniu.
Napęd: silnik rakietowy Walter 109-509A o ciągu 17 kN umieszczony w tylnej części kadłuba
Uzbrojenie: bateria 24 niekierowanych (stabilizowanych obrotowo pocisków rakietowych H217 Föhn (73 mm) lub 33 podobnych pocisków R4M (55mm) umieszczona przed kabiną pilota
Dane techniczne:
Długość 6,5 m
Rozpiętość 4,0 m
Wysokość 2,25 m
Powierzchnia nośna
Masa własna 880 kg
Masa w locie 2175 kg
Prędkość maksymalna 900 km/h
Czas lotu silnikowego 2 min
Wznoszenie 179 m/s
PS. Zdjęcia nie dodam gdyż jeszcze nie napisałem 3 postów niech doda je poniżej inna osoba ;D |
|
 |
Gość |
Wysłany: Piątek 12:33, 28 Gru 2007 Temat postu: |
|
Zabawne    |
|
 |
Gość |
Wysłany: Piątek 11:02, 28 Gru 2007 Temat postu: |
|
Romi nie znasz się Ziemniak zaprezentował najnowszy model Me-262 z wbudowaną klimatyzacją odtwarzaczem mp3 no i słuchawony jak dzowny Taki niemiecki ,,Pimp My Ride"  |
|
 |
Gość |
Wysłany: Czwartek 18:39, 27 Gru 2007 Temat postu: |
|
Ziemniak to nie jest prototyp bo był w produkcji seryjnej |
|
 |
Gość |
Wysłany: Czwartek 17:53, 27 Gru 2007 Temat postu: |
|
A oto kolejny prototyp genialnej Luftwaffe: Messerschmitt Me 262. Był to pierwszy na świcie myśliwiec o napędzie odrzutowym :> |
|
 |
Gość |
Wysłany: Niedziela 11:23, 09 Gru 2007 Temat postu: |
|
ciekawe czy wyprodukowana chociaż jeden model?  |
|
 |
Gość |
Wysłany: Sobota 21:25, 01 Gru 2007 Temat postu: |
|
no pewnie nic w praktyce nie badano |
|
 |
Gość |
Wysłany: Sobota 21:23, 01 Gru 2007 Temat postu: |
|
ciekawe ile takie coś mogło osiągnąć prędkości? |
|
 |
Gość |
Wysłany: Piątek 16:18, 23 Lis 2007 Temat postu: |
|
To już wiem skąd się bierze ufo  |
|
 |
Toldo |
Wysłany: Czwartek 14:12, 22 Lis 2007 Temat postu: |
|
i Niemcy trakie ordercy a o sto kroć mądrzejśli a deszyfrogram ryba-miecz o czym jest w książce Twierdza Szyrów oraz w filmie Tajemnica Twoiierdzy Szyfrów Bogusława Wołoszańskiego. |
|
 |
Gość |
Wysłany: Czwartek 13:30, 22 Lis 2007 Temat postu: |
|
Czy ja wiem ale alianci po wojnie znaleźli plany właśnie tego projektu |
|
 |
Toldo |
Wysłany: Czwartek 13:25, 22 Lis 2007 Temat postu: |
|
Aha to ufo to pewnie są Niemcy którzy uciekli przez Aliantami i Sovietami tak? |
|
 |
Gość |
Wysłany: Czwartek 13:19, 22 Lis 2007 Temat postu: |
|
Toldo napisał: |  |
No to właśnie są te ich latające spodki lecz wizja artystyczna  |
|
 |
Toldo |
Wysłany: Czwartek 13:16, 22 Lis 2007 Temat postu: |
|
ja pamiętam ich latające spodki  |
|
 |
Gość |
Wysłany: Czwartek 13:14, 22 Lis 2007 Temat postu: |
|
To jest wizja artystyczna tego projektu lecz mam na kompie kilka zdjęć tego projektu  |
|
 |